Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 17 lis 2012, 12:10

Norwich to niewygodny teren, w tym sezonie przegrali u siebie tylko jeden mecz, z Liverpoolem we wrześniu. Potrafili za to ostatnio ograć na własnym boisku Stoke i Arsenal. Wiele bramek nie strzelają - raz tylko wbili dwa gole LFC tracąc przy okazji 5 ale wbrew bilansowi niewiele też tracą, poza wspomnianym Liverpoolem tylko Chelsea i Fulham na inaugurację ich rozbili wbijając kilka goli, w innych spotkaniach nikt nie wdusił im więcej niż jednego gola. Dobrze byłoby szybko otworzyć wynik, potem może być nerwowo choć jestem optymistą.

Zobaczymy czy przerwa na kadrę wpłynie na naszą postawę. Występ Rooneya niepewny, Robin ponoć ma zagrać ale nie zdziwię się jak to zasłona Fergusona i zacznie z ławki. Pod znakiem zapytania także występ Evansa, dziś pewnie wybiegną w podstawowym składzie Rio ze Smallingiem. A wyżej to już co Fergusonowi w duszy gra, IMO dziś powinniśmy zobaczyć Welbecka. Na boisko wybiegnie pewnie w pierwszym składzie też Scholes, w końcu ma dziś urodziny. Niewykluczone też, że zobaczymy Giggsa albo Andersona. Spodziewam się czegoś takiego:

De Gea - Rafael, Rio, Smalling, Evra - Valencia, Carrick, Scholes, Young/Welbeck - Robin/Welbeck, Hernandez

Z dobrych wiadomości z Galatasaray ma zagrać Jones. Czas najwyższy. Świetna sprawa z tym zapewnionym pierwszym miejscem w grupie LM. Teraz możemy tam bawić się w poligon doświadczalny, ogrywać młodych i piłkarzy wracających po urazach a podstawowi gracze będą mieli czas na regenerację albo ewentualny powrót do zdrowia.

Wróć do „Anglia”