Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: metol » 17 lis 2012, 14:41

Moim zdaniem Szczęsny zrobił co się dało. Ładnie obronił pierwszy strzał, ale dość niefortunnie odbiła się piłka i tyle. Jak już winić to obronę.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”