Tak od 65. minuty jak włączyłem, to każdą sporną sytuację gwizdał dla Rennes, dyskusyjna nieuznana bramka PSG (faul na bramkarzu wg sędziego), no i nieodgwizdana ewidentna ręka w polu karnym Rennes. Poza tym goście przedłużali jak się dało, strasznie grali na czas, a sędzia nie reagował, co więcej mecz przedłużył o marne 3 minuty, a skończył jeszcze przed upływem tych trzech minut. Wcześniej meczu nie widziałem, ale pokazał dwie czerwone kartki, więc z dużą dozą prawdopodobieństwa któraś była z dupysbQ pisze:Dlaczego?



