Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: John Travolta » 17 lis 2012, 20:54

Trzeba było im dać strzelić w pierwszej połowie.

Mecz do niczego, straszna padaka na wszystkich frontach. RvP i Hernadez w ataku to marne połączenie, brakowało Roo lub Kagawy w tym zestawie. Trochę martwią skrzydła. Valencia od paru meczy pod formą, Young jak to Young, czyli w kratkę. Bardzo brakuje Naniego.

Do obrony nawet jakoś nie mam strasznych zastrzeżeń, zawsze może być lepiej, ale i tak wydaje mi się że był mały progres.

City za tydzień gra z Chelsea, będzie okazja wrócić na fotel lidera :)

Wróć do „Anglia”