Zdaje się, że rzeczywiście tak jest, ale to nie zmienia faktu, że wybór może być słuszny lub nie.Ebi pisze:A to nie jest przypadkiem tak, że smsy trzeba wysyłać i widownia decyduje co chce oglądać?rzeznik pisze:E tam, akurat tę decyzję można łatwo obronić - City-Real to mecz o nic, a Ajax-BVB to bezpośrednie starcie o wyjście z grupy.
Celtic-Barcelona zamiast Chelsea-Szachtar ostatnio to było przestępstwo
Ajax-BVB w moim odczuciu jest dużo ciekawszy niż City-Real. BVB pokonała w dwumeczu Real, Ajax pokonał w dwumeczu City, drużyny z Niemiec i Holandii zajmują odpowiednio pierwsze i trzecie miejsce w grupie. Nie bardzo wiem jaki jest sens pokazywania drużyn słabszych? Zwłaszcza, że Ajax ma większe (choć faktycznie i tak iluzoryczne) szanse na awans niż City, a dodatkowo w Borussii grają trzej Polacy.
Inna sprawa, że mógłby zostać pokazany mecz którejś z pozostałych grup, gdzie walka o awans jest ciekawsza, ale na pewno pokazywanie Ajaxu i BVB nie jest takim debilizmem jak transmisja Celticu i Barcelony.
Ech, miało się telewizję N, to nie było takich problemów, a teraz pozostaje TVP lub wyjście do pubu



