Giro d Italia

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 29 maja 2005, 10:04

Wczoraj wahałem się co obejrzeć...Giro czy LŚ...wybrałem Giro, i zrobiłem najlepiej jak mogłem.Sorki, ale etapów nie miałem czasu opisywać, w sumie to nie za dużo oglądałem (dużo spraw), ale wczorajsz, królewski widziałem cały.Korespondencyjna walka Simoniego i Savoldelliego była przednia.Szkoda, że Gilberto tyle stracił na zjeździe...bardzo liczyłem na jego zwycięstwo, no ale cóż.Ten podjazd przed finałowym to istna ściana, gdzie nie było miejsca na odpoczynek...Szkoda trochę Di Luci, bo gdyby nie jego skurcz, może podciągnął by Simoniego trochę do przodu, i to on by został zwycięzcą...SUPER ETAP, SUPER ZAKOŃCZENIE WYŚCIGU :!:

Wróć do „Inne sporty”