Wątpliwa sprawa, bo tak naprawdę nie mają Lewego kim zastąpić, a znalezienie napastnika gwarantującego ilość goli, który nie będzie spalony w pucharach raczej nie będzie taka łatwa i tania. Lewy do końca sezonu na 95% nie odejdzie. A jeśli nie podpisze umowy, to w lato to 7-10 mln będzie sukcesem. Z drugiej strony kto ma go niby kupić? W Anglii znajdzie się potencjalny kupiec za 20 baniek? United, City, Chelsea to na bank odpadają. Dwa ostatnie ze swoim budżetem mogą ściągnąć kogo chcą, ale na pewno nie Lewego. SAF i MU to bajki, bo wystarczy spojrzeć na skład. Hiszpania? Real, Barca?fieldy pisze:Jak już w styczniu chcieliby go opchnąć to spokojnie 20 mln wyciagną.



