Marwi mnie jedna rzecz, poza obroną i środkiem pola o ktorych się mówi posypała się nam gra skrzydłowymi,Young to jakiś zart obecnie, LAV grał ostatnio dramat a Naniego raczej sprzedamy.
3 punkty są ale mecz nie nastawil mnie optymistycznie bo to tylko QPR .
Podpisuje się pod postem Kamila i jestem pewny że za 2 mecz Ando zacznie grac piach jak zawsze, niestety taki jest obraz. Evans niesamowicie sie rozwija przy tych golach, kto by pomyślał że facet ktory lata nie strzalał gola w MU(rok temu chyba z wolves) nagle strzla ich dość sporo jak na obrońce



