Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Bouma
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 604
Rejestracja: 21 sie 2012, 14:41
Reputacja: 128

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Bouma » 25 lis 2012, 12:12

Morrow pisze:Tyle, że z tego co słyszałem to Lance! to nie jest jakieś bardzo wiarygodne źródło więc to pewnie plota.
Lance! to niezłe źródło, choć w kwestiach transferowych potrafią jak chyba każda strona walić babole, z tym, że 'Guardiola a Brazylia' to nie tylko Lance, aczkolwiek to najpoważniejsze źródło.
Jedyną szansą na jego angaż widziałbym w publicznej presji w Brazylii na jego zatrudnienie. Obecna zmiana trenera to jednak coś innego niż poprzednie bo zadecyduje o tym jak wypadną Kanarki na Mundialu u siebie więc zarząd wie, że eksperymenty z nazwiskami mogą się skończyć tragicznie.
Dokładnie. Presja do momentu ogłoszenia decyzji w styczniu wyboru selekcjonera będzie nieporównywalnie większa niż zwykle, stąd też takich wynalazków jak swego czasu Dunga czy nawet Menezes nie będzie - bo nikt na to nie pozwoli. Gdyby tak pokrótce przeanalizować potencjalnych kandydatów na stanowisko selekcjonera, to wielu na najpoważniejszego kandydata lansuje Mauricy Ramalho z Santosu i ja się z tym zgadzam. Ramalho jest przez wszystkich lubiany, to doskonały psycholog, ma świetny kontakt z piłkarzami co na funkcji trenera reprezentacji odgrywa chyba jeszcze większą rolę, do tego utytułowany, godny zaufania. Jego jedynym problemem jest obowiązujący kontrakt z Santosem. Luxemburgo? Drugi raz nie wchodzi się do tej samej rzeki. Abel Braga znalazł swoje miejsce na ziemi we Fluminense i niedawno miał przedłużyć (o ile jeszcze tego nie zrobił) kontrakt z Fluminense. Scolari? Po tym, co przez ostatnie sezony wyprawiał z Palmeiras, w ten ruch nie wierzę. Poważnym kandydatem jest Tite z Corinthians, który w ostatnim czasie grając doskonale ułożonym zespołem z Corinthians i osiągając nadzwyczajne jak na pułap kadry wyniki, wyrasta na być może najlepszego brazylijskiego trenera. Guardiola... Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę. Aczkolwiek są poważne, logiczne przesłanki, by w taki ruch uwierzyć. W kontekście nowego trenera, trzeba mieć także na uwadzę presję związaną ze stylem gry Brazylii - mają nie tylko wygrywać, ale też wygrywać pięknie grając. Tite to taktyk, Braga również, podobnie jak i Scolari.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”