Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 25 lis 2012, 12:51

Nie jestem w stanie zrozumieć, gdzie rzekomo postawiłem Cię w jednym szeregu z ciągłymi malkontentami. Pisałem czego osobiście nie lubię i skąd wynika fakt, że co co mecz nie wspominam jakie mamy braki. W ogóle radze jeszcze raz przeczytac mój post i nie wychodzić z założenia, że jak ktoś z Toba dyskutuje to już Cię atakuje :) Cytowany przeze mnie fragment wypowiedzi posłużył tylko i wyłącznie jako wstęp do mojego rozważania, nic ponad to.

Wróć do „Anglia”