Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Ebi » 27 lis 2012, 21:53

sickstick pisze:
Ebi pisze:BVB zaczyna mi troszkę przypominać kluby pokroju Villareal 2007 czy Schalke 2011. W LM wymiatają aż miło, a gwiazdy z Realu czy City cudem unikają porażek. Ajax jest jedzony bez zapojki. A w lidze krajowej? Nijak. Już dwie porażki w tym sezonie, kilka remisów, teraz mordęga z Fortuną. Nie wiem czy już "nasycili się" mistrzami w krajowej lidze i skupiają się na Europie czy Bundesliga taka mocna. A może BVB takie chimeryczne?
O ile dobrze pamiętam rok temu Dortmund też bardzo słabo grał na początku sezonu.
Tak, ale rok temu słaba forma przełożyła się także na LM, a teraz Europa a liga krajowa to przepaść. Dzisiaj polegli (bo tak trzeba nazwać ten remis), bo się przeliczyli - chcieli wygrać najmniejszym nakładem sił i uznali, że spotkanie wygra się samo. Nie ma tak dobrze.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”