Re: O futbolu na luzie...

Anders
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 387
Rejestracja: 03 sie 2010, 15:51
Reputacja: 1

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Anders » 28 lis 2012, 14:25

napisałbym w temacie o lidze brazylijskiej, ale tutaj przynajmniej mam pewność, że ktoś rzuci na to okiem, być może przeczyta, a przy dużej dozie szczęścia, nawet się do tego odniesie.

mistrzowie Brazylii, Fluminense Rio de Janeiro chce jeszcze wzmocnić zespół przed przyszłym sezonem - zespół, który już w tym roku pozwolił bardzo pewnie, na trzy kolejki przed końcem zapewnił sobie tytuł i o którym już dziś można powiedzieć, że jest głównym faworytem przyszłorocznego Libertadores. Vice-prezydent Flu, a mianowicie Sandro Lima poinformował kilka dni temu, że priorytetem dla klubu jest powrót Dario Conci. Argentyński pomocnik został sprzedany w 2011 roku do Guangzhou Evergrande, gdzie zarabia poonoć nawet 13 milionów euro rocznie - wcześniej, przez trzy lata Argentyńczyk był wielką gwiazdą brazylijskiej Serie A, najpopularniejszym jej zawodnikiem, wybieranym mvp ligi przez kibiców i ekspertów, zawodnikiem, który poprowadził Flu do mistrzostwa Brazylii dwa lata temu i pechowo przegranego finału Copa Libertadores z Quito. ale Conca ma kontrakt do 2014 roku - pomimo zapewnień, że Argentyńczyk nie chce już dłużej grać w Chinach, chce powrócić do Brazylii, nie w smak chińskim działaczom jest rozwiązanie kontraktu, a i Fluminense nie chce płacić wysokiego odstępnego.

tym bardziej, że bardzo głośno mówi się o tym, że ekipę z Rio de Janeiro wzmocni Ronaldinho. byłemu gwiazdorowi Barcelony kończy się kontrakt w grudniu z Atletico Mineiro, do tego na taki transfer nalega główny sponsor Flu, konsorcjum Unimed. fani Fluminense są podzieleni - z jednej strony wyszła nawet inicjatywa stworzenia internetowej ankiety, w której fani mieli ukazać niezadowolenie w związku z tymi plotkami (bo skandalista, bo nie utożsamia się ze swoim zespołem, bo nie wiadomo, z jakim zaangażowaniem podejdzie do pracy), z drugiej - entuzjastycznie podchodzący do pomysłu tego transferu przekonują, że w związku z mundialem za dwa lata Dinho będzie chciał do tego czasu pokazać na co go stać, a odpowidenio zmotywowany, jest czołowym zawodnikiem ligi. Jeżeli aktualny zespół Dinho, Atletico Mineiro nie będzie potrafiło przebić oferty Fluminense wynoszącej ponoć 4-4,5 miliona euro za sezon, to bardzo prawdopodobne, że Dinho zobaczymy w barwach Fluminense. mówi się, że decydujący głos będzie miał najlepiej zarabiający trener w Brazylii, Abel Braga, ale czy Braga odmówi transferu Ronaldinho, można mieć wątpliwości. pytanie brzmi, jak we Fluminense w przypadku tranfseru Ronaldinho ułożona zostanie ekipa Fluminense - wprawdzie we Flamengo Dinho z Thiago Nevesem pokazali, że mogą tworzyć doskonały duet, ale przecież zostaje jeszcze rewelacyjny, odkrycie poprzedniego sezonu Brasileirao, 20-letni Wellington Nem, najlepszy zawodnik tegosezonu, grający najlepszą piłkę w swojej karierze Fred, czy nawet Rafael Sobis bądź Deco. nie tylko jak na warunki latynoamerykańskiej piłki wygląda to imponująco. a przecież nie tylko w ofensywie, ale też w defensywie - Fluminense z najlepszym bramkarzem ligi, Diego Cavalierim, stoperem Gumem czy duetem defensywnych pomocników Jean (rewelacja sezonu)-Edinho wygląda co najmniej bardzo solidnie.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”