Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Arwin » 28 lis 2012, 23:07

Ebi pisze:Odnośnie Chelsea ktoś umie racjonalnie wyjaśnić mi, co się z nimi stało? Początek sezonu imponujący, a wygląda na to, że trzeba walczyć o pierwszą czwórkę (a teraz prawdopodobnie nie będzie szansy wejścia do rozgrywek LM dzięki zwycięstwu). Nie piszcie o Benitezie, bo już wcześniej grali nieciekawie.
Ja widzę dwie przyczyny. Pierwsza to oczywiście brak napastnika z prawdziwego zdarzenia, w lecie odeszli Anelka i Drogba i został jedynie Torres i Sturridge. Przy czym każdy doskonale wie w jakiej formie jest ten pierwszy, a na drugiego prawie w ogóle się nie stawia, między innymi dlatego coraz częściej mówi się o jego sprzedaży (Liverpool jest zainteresowany, ponoć). Trudno Chelsea rywalizować o mistrza skoro wszyscy główni rywale posiadają takie bogactwo w ataku, i ktoś (nie pisze Di Mateo, bo nie jestem do końca przekonany ile on miał do powiedzenia przy sprowadzania zawodników) to zaniedbał przed sezonem. Zresztą dlatego też kibice Chelsea z utęsknieniem czekają na Falcao/Cavaniego, z nimi ten atak nawet w parze z Torresem byłby o wiele bogatszy a i bramek więcej by wpadało. Zresztą głównym motorem napędowym na ten moment w Chelsea jest Mata, a skoro czytam (nie oglądałem meczu CFC dzisiejszego), że Benitez sadza na ławce Mate, to chyba jest coś nie tak. Hazard po świetnym początku trochę przygasł zresztą jak cala Chelsea.

Drugą przyczyna jest oczywiście mizerna ławka rezerwowych. Praktycznie poza wyjściową jedenastką nie mają kim postraszyć. Szybkie spojrzenie na składy z dzisiejszego spotkania i od razu widać, że lepiej grać do końca tymi, który są na boisku niż wprowadzać kogoś nowego, zresztą wybór nie za duży: przyspawany do ławki Ferreira, który i tak nie robi różnicy, Cahill który wydawał się być formie, ale akurat Chelsea w defensywie gra dobrze, więc tutaj nie ma za dużo co zmieniać, dalej Marin, Mata i Moses - podstawowa sprawa Mata powinien być w pierwszym składzie i dziwi mnie również Moses na ławce. Co prawda wielu spotkań The Blues w tym sezonie nie widziałem, ale w tych w których dane mi było oglądać Mosesa wypadał bardzo dobrze, robił dużo szumu w obronie rywali, wypadał generalnie na plus. No i Marin, ale to wielka niewiadoma. Chelsea potrzebuje 'sensownych' transferów w zimie, a głównie w formacji ofensywnej żeby jeszcze powalczyć o mistrza z klubami z Manchesteru, ale to będzie niezwykle ciężkie, bo do United tracą już 7 punktów.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”