Bale ma kosmiczne możliwości, ale jak dla mnie brakuje mu mentalności czy raczej inteligencji boiskowej. Z derbów północnego Londynu rzuciły mi się w oczy sytuacje, w których Bale holował piłkę od lewej strony od własną bramką do prawej strony pod bramką rywali, choć od początku było widać że nawet sam Messi miałby problem ze zrobieniem z takiej akcji zagrożenia - tracił na tym tyle sił, że przez kolejne 5-10 minut był niewidoczny. Trzeba podchodzić do gry z głową, wiedzieć kiedy iść za piłką na 200% a kiedy odpuścić. Bale póki ma siły do każdej piłki, nawet takiej niemożliwej do przejęcia, biegnie na maksa, przez co niepotrzebnie traci siły na sytuacje, w których te siły bardziej by się przydały.
Nie zmienia to faktu, że umiejętności ma ogromne. Wprost nie mogę się doczekać, aż wyjmie go ze Spurs zespół z innej ligi... a poradziły sobie wszędzie, nawet w Realu (do Barcy nie pasuje stylem gry).



