Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: (L)oczkerson » 28 lis 2012, 23:29

Nie łap mnie za słówka. Pomiędzy wiarą, że mecz się może tak faktycznie ułożyć, a przyjęciem z zadowoleniem, że dalej są bez formy strzeleckiej jest przepaść.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”