Ogólnie to w ofensywie to fajnie wyglądało, podobała mi się współpraca tej trójki. Fletcher potrafił jak za starych czasów się podłączyć do akcji, Ando w formie świetnie łączył atak z pomocą. W końcu to miało rece i nogi. I akurat teraz musiał się Brazylijczyk posypać ['] Mam nadzieję, że to nic poważnego...Mecz z City się szykuje i nam wypada najlepszy środkowy pomocnik.
W defensywie tak naprawdę to jechali nas prawą stroną gdzie Rafael grał koszmar. Dwa gole po SFG. Dziwna zmiana za Andersona Jones, taka trójka w środku? Rozumiem, że pasuje nam wynik, ale jak coś wpadnie to będzie cieżko.
Przyjęcie Evansa tej piłeczki gdzie zaraz był karny miód



