Dobrze wygląda jeszcze Bucks (-4/-4,5), akurat wybrałem LAC więc jade z nimi, wrócił Billups, ostatnio blow na Sacramento. Utah u siebie 6-0 ale kiedyś musi się to skończyć. Dodatkowo ekipy które ogrywali to raczej tegoroczni średniacy, polegli tam Lakersi ale tym bym się nie sugerował bo grają fatalnie, Clippersi po 4 porażkach z rzędu wygrali ostatnio dwa mecze z Minny i Sacramento. Kadrowo bardzo mocni. W Utah ma wrócić Williams jednak jest game-decision, kilku graczy nie w pełni sił, Clippersi mocna ławka.
Handi trochę śmieszne bo mimo wszystko Clippersi z ambicjami na walkę o finał na zachodzie zaś Utah to Utah i pewnie w playoffach szybko poleci. Buki się sugerowały 6-0 Utah u siebie i się na tym przelecą coś czuje bo LAC w gazie może zrobić dobrą sieczkę
Powodzenia



