Spoczywaj w Pokoju Kurmanku, nigdy Cię nie zapomnimy...Jeden z największych nadziei Żużlowego półświatka w Polsce...
Pewnie teraz jeżdżą gdzieś, po niebańskich torach...gdy Kurmanek skończył ze sobą, nie byłem akurat w Polsce, i nie wiem dziwnie jakoś to był jeden z większych szoków jakie mogłem doznać :O


