Alexis przychodził do nas jako wzmocnienie skrzydeł. Tymczasem najlepsze mecze grywał na "9" w 3-4-3, kiedy miał za plecami Leo. Jego spotkania na SB w Pucharze Króla nie zapomnę. Koleś walczył za 3, niestrudzenie wychodził za linię obrony, mimo że piłek dostawał jak na lekarstwo. Obok debiutu, meczu z VCF u nas w Pucharze Króla. wyjazdu do Leverkusen i ligowych potyczek z Betisem i Getafe na CN były to chyba jedyne zawody, kiedy jego gra odzwierciedlała jego cenę. Trochę mało jak na niemal 1,5 sezonu.
Nie mogę zrozumieć, czemu wtedy nie dołożyliśmy 5-10 baniek i nie skusiliśmy się na Kunia, dla którego priorytetem był wtedy rozwój sportowy, najlepiej w Hiszpanii, lecz nie u odwiecznego rywala. To gwarantował jeden klub, w którym nota bene spotkałby jednego z najlepszych kumpli. Ten sam Kunik w ubiegłym sezonie w City strzelił 30 goli i zaliczył 12 asyst, czyli więcej niż Chilijczyk w sumie w ostatnim sezonie w Udine (gdzie ponoć był wielką gwiazdą) i pierwszym sezonie w FCB. Tenże Kunik w Atleti (poza pierwszym sezonem, kiedy był jeszcze dzieciakiem) regularnie ładował 20+ goli w sezonie, co dla Chilijczyka jest na razie abstrakcją, nawet mając za plecami Xaviego i Iniestę (a ponoć każdy strzelałby po 100 goli w roku mając ten duet za plecami).
To samo wrażenie mam z Songiem. Skąpiliśmy na Javiego Martineza, który byłby wzmocnieniem zarówno środka obrony jak i równorzędnym zmiennikiem dla Sergio. Song na razie mnie nie przekonuje - na stoperze dużo lepiej radzi sobie debiutant w pierwszej drużynie Bartra, czy niezwykle ofensywnie usposobiony boczny obrońca, a do niedawna skrzydłowy Adriano. Na DM jest całkiem spoko w meczach, w których rywal nie atakuje wysokim pressingiem. Jak tylko nas przyciśnie, Kameruńczyk często traci głowę, wybija na oślep, nie pomaga stoperom w wyprowadzeniu piłki, biega strasznie chaotycznie, sporo fauluje.
Choć eksperci z n-ki (na czele z Wojtkiem Poziomką) i tak wiedzą lepiej, że przynajmniej na DM Barca ma lepszego gracza z zewnątrz niż z La Masii. Tak samo lepszego jak Chelsea jest najlepszą drużyną Europy.



