Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 11 gru 2012, 13:13

BarcaQzYN pisze:Ciągle tęsknie za Yaya Toure. Powtarzam się, ale nigdy nie wybaczę Guardioli, że Iworyjczyka już u nas nie ma.
A co miał Guardiola do powiedzenia w kwestii Toure. Yaya to był ulubieniec wielu, wiem, że mógł grywac trochę więcej, ale także bez przesady. Jeśli chodzi o Toure to rozeszło się tylko i wyłącznie o kasę. Po pierwsze o kasę dla niego bo nikt zdrowy takiej kasy jak w City by mu nie dał w Barcelonie, bo po prostu nie znaczył dla tego klubu tyle, a po drugie kasa dla agenta jaka była zagwarantowana przy następnym transferze. Toure mógł zostać w Barcelonie rok ale i tak cała farsa związana z jego agentem by wróciła. Seluk i tak będzie chciał jeszcze gdzieś upchnąć Toure chyba, że mu City jakąś kasę da, żeby go zamknąć.

Wróć do „Hiszpania”