Nie przesadzajmy też w drugą stronę. To, że ostatni czas ma zmarnowany, nie znaczy że jeszcze się nie odbuduje i nie jest w stanie w nowym miejscu wskoczyć na bardzo wysoki poziom. Ogromnych umiejętności nie można mu odmówić i jestem przekonany, że wciąż znajdą się wielkie firmy chętne do zatrudnienia Portugalczyka. Kwestią zaporową może być raczej wysokość pensji, a nie brak chętnych.bartbuks pisze: Tylko czy jakikolwiek klub chcąc walczyć o trofea chciałby Naniego? Sami kibice MU narzekają na formę. Ja tam w PSG go nie widzę. Sądzę, że Francuzi są w stanie po identycznych kosztach kupić kogoś z większą wolą walki i ambicją.



