oglądałem kilka meczów lpoolu i sprawdzałem na yt babole reiny w tym sezonie, vv jest cienki aktualnie ale nie aż tak jak reina. zresztą nawet jak vv miał sezon życia (2 lata temu z tego co pamiętam ale pamięć mam zawodną więc mozliwe ze to było 3 lata temu) to i tak w reprze był za (mocno wtedy średnim) reiną.A na zakończenie obejrzyjcie sobie jakikolwiek mecz Liverpoolu, może być nawet z obecnego sezonu. Jak już to zrobicie, odpalcie sobie bramkę Ramiresa z półfinału LM i zastanówcie się, czy nie szkoda wam tej zeszłosezonowej LM, Superpucharu dla Falcao czy Klubowego MŚ dla Corinthians...



