Ja o meczu - pierwsza połowa znakomita. Para Carrick-Clev wydaje się rozumieć z każdym meczem coraz to lepiej. Nie chodzi tylko o gola, skąd inąd znakomitego, ale o to jak ta dwójka współpracowała. Tom był ciągle w ruchu, aktywny, a do tego posłał kilka kapitalnych długich piłek - ta w drugiej części do Younga to maestria. Do tego ewidentnie poprawił się w defensywie, jest silniejszy i wcale nie stoi na straconej pozycji w starciach bark w bark z rywalami. Pojawiło się info, że Carrick nabawił się urazu. Nie wierzę jednak, że mamy takiego pecha i jak w końcu znaleźliśmy złoty środek to się znowu się wszystko posypie
O drugiej części nie ma co dłużej gadać. Scholes i Giggs tylko potwierdzili, że to jednak nie te lata i powinni się poważnie zastanowić czy warto kontynuować przygodę z piłką.
Poza środkiem pola, na wyróżnienie zasługują wcześniej wspomniani Smalling i Jones. Bałem się, że obaj po długich urazach będą potrzebowali więcej czasu, żeby powrócić do optymalnej dyspozycji, a tymczasem grają świetnie
PS mówi się, że Carrick wypada na mecze "świąteczne"
PS 2 RvP


