Messi ciśnie dalej, przegonił już nawet te całe wyimaginowane rekordy Zico co to ostatnio wymyślili. Czekam aż się dokopią, że ktoś kiedyś tam na Fidżi zdobył 530 bramek w roku kalendarzowym, albo jak Pele sobie przypomni, że machnął 400 goli jakimś tam ogórom
Jeszcze tylko Valladoid w tym roku, a potem trzeba pokazać Espanyolowi drogę do Segunda Division



