Doskonale wiem co mówię, w mojej mój ojciec -> babcia -> prabacia w jednej linii wszyscy umierali na raka. U mnie też w wieku 16 lat go zdiagnozowano, ale z racji że był w bardzo wczesnym stadium wycięto. Mimo to co 5 lat muszę się badać. Sam w sobie rak nie jest groźny, jeśli się go odpowiednio szybko zdiagnozuje. Groźny jest rak który zdążył się już rozwinąć/poprzerzucać. Pozdrawiam, życzę zdrowia i sił osobie z Twojej rodziny.fajnybartus pisze:Mam w rodzinie 1 osobe co walczy z rakiem od 4 lat i nie wiesz co mowisz.



