Po pierwsze to nikt mnie nie zjadł, wiec skoro zabierasz się za materie zastrzeżoną dla wszelkiej maści prowokatorów to wskaż źródło. A po drugie nie można być niewykształconym prawnikiem, bo aby zostać członkiem tej zbiorowości trzeba się legitymować dyplomem wyższej uczelni a aby zdobyć dodatkowe uprawnienia to trzeba przejść jeszcze dłuższą drogę. Czym innym jest poziom kształcenia oraz problem niedouczenia absolwentów. Na prawie odsetek nieuków jest mimo wszystko niewielki, czego wskaźnikiem jest między innymi bardzo niski poziom bezrobocia oraz niewielki odsetek ludzi, którzy skorzystali z "wolności" spierdalando za granice, która dotyka Tobie podobnychSwego czasu fajnie jakis wyksztalcony prawnik Cie zjadl w pewenej kwestii.
Dawno mnie tam nie było a świat jest pełen naśladowcówMarcin z wypraw na juvepoland wrociles?
Odwagi też wam brakuje ?Raz próbowałem zakosić lizaka ze sklepu za dzieciaka ale w ostatniej chwili zesrałem się ze strachu.



