Tak, nie mógł odejść do innych klubów walczących o trofea, tylko United to gwarantuje. Mógł odejść do Juventusu np. i nikt nie miałby mu za złe. W lidze niemieckiej jest Bayern, który co roku walczy o trofea. Oczywiście zawsze się znalazłoby kilka osób, które by go bluzgały za odejście, ale czy tylko w Arsenalu tak jest? Nie. wszędzie się znajda niezadowoleni kibice po odejściu zawodnika. Nie wiem w ogóle dlaczego go bronisz, postąpił jak szmata i zawsze nią będzie. Henry odszedł dla LM, Fabregas chciał wrócić do domu, a Nasri po prostu dla kasy. Van Persie tak samo. Mógł nawet odejść do City, jakoś inaczej by było to przyjęte przez kibiców, na pewno nie tak jak odejście do United. No ale tak- Robin odszedł do United, bo przecież z City nic by nie wygrał. Przypominam, że to obecny mistrz Anglii, Wy w tamtym sezonie nic nie wygraliście. Oni dzisiaj z Robinem w składzie, a United bez Robina byliby na pierwszym miejscu.Kamil232 pisze:I o co w ogóle się spinają fani Arsenalu do RVP? Odszedł dla kasy? Dobre sobie City mu dawali więcej co nawet przyznał Wenger a wybrał nas. Odszedł żeby w końcu realnie walczyć o trofea, a nie tylko w wywiadach prasowych. Gdyby został to zamiast teraz być na czele tabeli to miałby za sobą kompromitacje z jakimiś ciołkami co nawet nie pamiętam ich nazwy i w której lidze grają.
Odszedł z tych samych powodów co Henry, Nasri, Fabregas i jeszcze paru innych. Wincie raczej swojego In Arse we trust, że nie potrafi stworzyć zespołu, który będzie walczył o trofea i zawodnicy z ambicjami uciekają. Koniec końców po zakończeniu kariery prócz paru baniek na koncie chcą mieć również medale na które będą mogli sobie popatrzeć i którymi się pochwalić.
Skąd wiesz, że byłaby kompromitacja z tymi ciołkami jakby wasza bożyszcze dalej u nas grało? Tak na marginesie to dawno przejebaliście z trzecioligowcem U SIEBIE w TEATRZE MARZEŃ? jak nie pamiętasz to Ci przypomnę- 1:0 z Leeds w FA Cup i to nawet nie po rzutach karnych. Każdemu zespołowi może się zdarzyć taka wpadka, tylko jakoś niektórzy szybko zapominają.
Co do Wengera- nie jestem jego zwolennikiem, ale on niestety nie może sobie pozwolić na takie tygodniówki dla piłkarzy jak Ferguson. Gdyby był w stanie zatrzymać zawodników, a jedyny sposób na to byłby poprzez odpowiednie kontrakty to myślę, że od kiedy zaczął odbudowywać drużynę po stracie zawodników takich jak Vieira, Pires, henry, Ljungberg, Cole itd to później systematycznie piłkarze, którzy mieli ich zastąpić odchodzili. Nie przez trofea, tylko dla kasy.



