Cain dosłownie zniszczył Dos Santosa ,troche dziwne dla mnie bo mimo wszystko stójka powinna należeć raczej do Santosa a w tej walce był jak dziecko,chociaż trzeba mu przyznać ze twardy to on jest przyjąć tyle ciosów na głowe no i pas wrócil do Velasquesa ,zobaczymy ja na długo



