Teraz juz nie, ale 5 lat temu zrobilem impreze tysiaclecia. Efekty:Krążyłyby, gdybym był u Jacka w domu, bez wątpienia
- 5 godzin sprzatalem krew ze schodow na klatce
- okolo 40 Turkow przed domem chcacych mnie zabic
- grozba eksmisji
- policja, karetki itp
- chata zostala doprowadzona do jako takiego ladu dopiero po tygodniu
Od tamtej pory powiedzialem sobie, ze nigdy przenigdy juz nic nie zorganizuje u siebie w domu.



