No raczej, chociaż wygląda to komicznie, jak selekcjoner drużyny, która jeszcze niedawno grała na EURO (jakikolwiek, by on nie był), zostaje strażakiem w najgorszym zespole drugiej ligi niemieckiej.sbQ pisze:Choć go bardzo nei lubię, to życzę powodzenia
A tyle klubów go podobno chciało, takie miał oferty. Bidula, pewnie miał chrapkę na stołek Kulawika, ale go od [ch**] na rynku w Krakowie wyzwali i się skończyło.



