Re: O futbolu na luzie...

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8667
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Slim91 » 03 sty 2013, 16:33

Arwin pisze:I bardzo dobrze, że w końcu przecholował. Nigdy go nie lubiłem, i nie wiem co ludzie widzą w tym piłkarzu, jest marniutki, a popularność zawdzięcza głupocie i dobrej grze na Euro. Przecież Mario w tym sezonie w 13 spotkaniach dla City w PL strzelił gola, sezon temu 13, dwa sezony temu 10, więc niczym szczególnym się nie wyróżnia. Zawsze twierdziłem, że napastnika rozlicza się z bramek, a trudno żeby zachwycać się Balotellim, skoro on tych bramek strzela mało.
Dobrze gadasz. Znany jest z tego, że robi awantury i wszyscy się z niego nabijają. Zwykły pusty gracz. Mam nadzieję, że skończy jak Adriano :) Choć Brazylijczyka nie darzyłem taką antypatią jak Balo. Szkoda, że pewnie za niedługo będę go musiał oglądać w koszulce Milanu.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”