Mendieta mnie zabił tym golem:
Ktoś wymienił Harunę Babangidę, ale w Barcelonie było jeszcze kilku takich. Chociażby Gabriel Garcia de la Torre Gabri który wchodził do drużyny i reprezentacji razem z Puyolem i Xavim, za młodu prawdopodobnie bardziej utalentowany niż ta dwójka a jednak kariery wielkiej nie zrobił. Stał się zapchajdziurą, miał rok przerwy spowodowanej kontuzją, a potem odszedł do Ajaxu. Dziś ma 34 lata, Xavi z Puyim są mistrzami świata i europy, na koncie sporo sukcesów,nadal grają w Barcelonie a on tuła się po Szwajcarii.



