http://www.wykop.pl/ramka/1367397/macie ... milczenie/
Pytanie. Czemu oboje operują zwrotem "nie wiemy kto prowadził", skoro wczoraj sąd na bazie zeznań świadków potwierdził, że prowadził Zientarski?
"Jak miałem jakieś fajne auto do dyspozycji, to podjeżdżałem do kogoś, nie aby go przewieźć, ale żeby się przejechał" Czyli wprost mówi, że to nie on prowadził, tylko zwala winę na zmarłego kolegę. Pomimo orzeczenia sądu i udowodnienia winy.



