Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Dr.Football1 » 05 sty 2013, 23:47

EnJoy's pisze:Ja mam bardziej skonkretyzowane sympatie od Doctore, ale rozumiem jego pogląd na piłkę.Też nie zamykam się tylko na Milan, ale również czerpię przyjemność z tego jak wygrywa Bayern, Benfica czy OM, ponadto nawet jak gra drużyna za którą nie przepadam to i tak potrafię docenić piękną akcję, bramkę czy podanie bo ostatnio doszedłem do wniosku, że nie ważne kto gra, a sprawia przyjemność dla oka to warto to doceniać bo futbol sam w sobie jest piękny i nie ważne czy dzieje się to w drużynie, której się kibicuje czy też innej.
Dokladnie.

Od dzieciaka interesowalem sie wieloma ligami i sila rzeczy znajdowalem nowe futbolowe ''milostki", ktore pozostaly do dzis. Zreszta pilka nozna to zbyt piekny sport, zeby marnowac czas na kibicowanie jednej druzynie.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”