Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16990
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5292
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: DDK » 06 sty 2013, 0:43

Dr.Football1 pisze: W moim przypadku kibicowanie to za duze slowo. Ja jestem sympatykiem. Nawet jezeli chodzi o Atleti.
Bo tak się złożyło kibicujesz drużynom jakby światowym, a nie lokalnym, więc nie masz okazji jeździć na mecze itd. A jak kibicujesz jakiemuś lokalnemu (i to nie tylko w piłkę nożną) to wtedy sytuacja jest troszkę inna, bo mecze na stadionie, wyjazdy, mecze na hali, prezentacje, setki innych rzeczy tak że zdarza się być na 3 meczach w tygodniu :)

Zabrzmiało to jak bym wypominał, a nie taki był cel :D Też oczywiście mam swoje sympatie, tylko jest ich trochę mniej no i praktycznei moje sympatyzowanie z tymi klubami kończy się na w oglądaniu ich w TV :P

Ale na Arsenal kiedyś pojadę, choćby nie wiem co ;)

Wróć do „Piłka nożna na świecie”