Kosztował 5,5 mln. Perisic potencjał ma, ale musi grać, a w BVB się nie przebił. To jest akurat transfer w miarę z głową, nie w stylu Klicha, Krygiakosa, Chrisa, Russa, Lakica i wielu, wielu innych z czasów Felixa. Mają dziurę na lewym skrzydle, bo Olic to żadna konkurencja, tylko dalej wynalazek Magatha, bo sam Ivica po kontuzji z przed 2 sezonów jest graczem co najwyżej przeciętnym. Jeszcze prawy pomocnik by im się przydał, bo Vierinha to parodia piłkarza. Mają Dosta w ataku, a poza Diego to z drugiej lini nie ma kto mu dogrywać.Niezły zarobek BB(kosztował ich 3,5 miliona)


