bo nie dotykasz innych etapów jego kariery i w konskwencji ujawniasz ignorancje. Jeśli nie wiesz jak zawodnik prezentuje się w lidze włoskiej czy lidze hiszpańskiej to twoje wyobrażenie Valero jest tylko fragmentaryczne. To tak jak z Modriciem. Uwielbiałem go oglądać w Tottenhamie. Dla mnie to był najlepszy środkowy pomocnik ligi. Teraz nie gra, ale nie oznacza, to, że jest dla mnie cieniasem, bo pamiętam jak grać może jeśli ma odpowiednie warunki. I to dochodzimy do sedna. Nie w każdym zespole zawodnik będzie prezentował się równie dobrze. Wszystko zależy od stylu gry zespołu, charakterystyki ligi, doświadczenia w niej zebranego itd. Jeśli Borja lepiej pasuje do hiszpańskiego czy włoskiego stylu gry niż do angielskiego to oznacza, że jest złym piłkarzem? Nie, i dokładnie tak samo jest z Modriciem.Valero grał w Prem i grał beznadziejnie.. nie wiem czemu nie można o tym pisać.
A jak doszedłeś do wniosku, że porównuje Borję i Modrcia nie mam pojęcia.


