SexyBitch pisze:Rozpierdala mnie to jak w temacie "ktora liga jest najsilniejsza" dyskusja toczy sie nie o to ktora liga jest silniejsza w istocie , tylko , druzyny ktorej ligi najlepiej poradzily sobie w europejskich pucharach. Absurd. Nie idzcie tropem bezmozgiego stanowskiego, ktory twierdzi, ze hiszpanska dystansuje wszystkie ligi, bo niby angielska jest najlepsza a przeszedl do niej nołnejm z hiszpanii i jest najlepszy. Malo tego barca ponoc juz w połowie roku mialaby zapewnionego mistrzacru pisze:Kamil to sensownie podsumowal - tak jak 3-4 lata temu dominacja ligi angielskiej nie podlegala dyskusji, tak obecnie, w zwiazku z regresem LFC i Arsenalu, czy popisami City w LM, bylbym sklonny postawic znak rownosci: Primera = Premiership.
. Krotko mowiac debilizm w czystej postaci.
Prawda jest niestety taka ze porownujac ostatnie druzyny PL, LL i BL dojdziemy do wniosku, ze angielski zespół ma przewage na każdym polu - finansowym , kadrowym, infrastrukturalnym. I tak bedzie w wiekszosci przypadkow. Jestem sklonny nawet powiedziec ze bundesliga wyprzedzila la lige. Jednak no coz... to nie jest wina zwolennikow barcy i realu, ze ich druzyny grają ze slabymi zespolami .
Dobrze, ze przynajmniej porownujac pierwsze druzyny to ci z Hiszpanii maja przewage na kazdym polu. Po co w ogole grac lige , tworzyc rankingi skoro mozna wziac i na chlopski rozum zalozyc, ze klub X jest najlepszy bo jest najlepszy. Co z tego, ze po calym roku i rozegraniu prawie 40 meczow w lidze ktos wygral a ktos jest nizej. My wiemy swoje !



