ale nie zawsze, fajnie, że w anglii padają wyniki po 5:4 ale umówmy się, z dobrym POZIOMEM najczęsciej to ma mało wspólnego, czesto jest to wtedy radosna kopanina przenosząca się od jednego pola karnego do drugiego a gole wpadają w wyniku beznadziejnego krycia i prostych błędów w obronie. oczywiście sam lubię takie mecze, są emocje i bardzo fajnie się to ogląda.w sumie jak coś jest atrakcyjne, to logika podpowiada, ze jest dobre



