Re: Która liga świata jest najsilniejsza??

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13068
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3350
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Która liga świata jest najsilniejsza??

Post autor: Chlopaczek » 15 sty 2013, 17:48

metol pisze:Myślę, że w tym temacie nie dojdziemy do porozumienia. Co oczywiście nie przeszkadza w prowadzeniu dyskusji. Ja jednak chciałbym odnieść się do postu Morrowa, który zwrócił uwagę na kilka rzeczy. Zresztą wiele wątków w tej dyskusji i tak się powtarza.

Po pierwsze to nie da się jednoznacznie wyznaczyć obiektywnego kryterium, które miałoby przesądzać o sile danej ligi. Mogą być to sukcesy ich najlepszych drużyn na arenie międzynarodowej, może być to ilość reprezentantów z czołowych reprezentacji, może być to ogólny trend transferów na rynku (odpływu piłkarzu z jednej ligi na rzecz drugiej), a można też sugerować się wypowiedziami poszczególnych piłkarzy i menedżerów. Mi się wydaje, że trzeba każdy z tych wymienionych brać pod uwagę (jak i te których nie wymieniłem z jakichś powodów) i niejako 'ważyć' te ligi. Poza tym, wydaje mi się, że duże znaczenie w ocenie potencjału danej ligi ma fakt, kto tej oceny wykonuje. Bo nie da się ukryć, nie ma czystego, obiektywnego obserwatora. Każdy ocenia mając w podświadomości pewne sympatie, antypatie itd. To niemal oczywiste, że fan Manchesteru United powie, że najlepszą ligą jest ta angielska, a kibic Barcelony będzie gotów umrzeć za to, że hiszpańska jest naj, naj, naj. Niestety, albo może i stety, wiele tutaj zależy od indywidualnych preferencji, czy też po prostu gustu. Morrow pokazał nam, że ta dyskusja jest w zasadzie jałowa i nie dojdziemy do konkluzji na przykładzie analogii i przykładu dyskusji na temat kobiecej urody.

Żeby nie było, że nic nie wniosłem do dyskusji to sam pozwolę sobie stwierdzić, że w mojej ocenie najsilniejsza jest jednak Premier League. Wydaje mi się, że ta liga jest jednak bardziej wyrównana i nieprzewidywalna niż pozostałe konkurencyjne czołowe ligi. Niedawno Chelsea przegrało z QPR i co kolejkę w zasadzie możemy być świadkami niesamowitych, zaskakujących wyników, gdzie kandydat na mistrza dostaje bęcki od średniaka. Tutaj każdy mecz jest ciężki. Albo wystarczy spojrzeć na to jak nisko w tabeli są takie marki jak Liverpool, które obecnie pałęta się w okolicach środka tabeli, albo Newcastle, które raczej walczy o utrzymanie niż o podium. Poza tym spójrzcie na górną połowę tabeli, patrzcie jakie mocne zespoły tam się znajdują. Manchestery, Chelsea, Arsenal, Tottenham, Liverpool, a teraz też aspiruje do tego grona między innymi Everton. Jakoś nie przychodzi mi do głowy liga w której widać tak mocną pierwszą siódemkę I nie zapominałbym jednak o takich rewelacjach jak WBA czy nawet walijskie Swansea, które w tym sezonie grają naprawdę ciekawy futbol i mogą coś osiągnąć, może nawet awans do LE, choć będzie to bardzo, bardzo trudne. Oczywiście ostatnie dwa kluby nie cieszą się taką renomą w Europie i świecie, ale wystarczy obejrzeć kilka ich meczy, żeby zacząć szanować ich grę, styl, a przede wszystkim wyniki jakie osiągają.

Poza tym Premier League jest naprawdę mocna kadrowo. Może żaden z tych piłkarzy nie znalazł się w jedenastce FIFA (btw. :badziewie: ), ale przecież wystarczy przejrzeć składy samych Manchesterów, żeby stwierdzić, że w tych klubach jest wielu piłkarzy najwyższej, światowej klasy. I nie tylko w Manchesterach. Przecież w Arsenalu mamy świetnych piłkarzy jak np. Cazorla czy Wallcott, w Tottenhamie m.in. Defoe, Adebayor, Lennon, Dembele, czy nawet w będących w pewnym kryzysie Liverpoolu mamy Gerrarda, Suareza, Lucasa, Aggera, a w Newcastle Krul, Colloccini, Ben Arfa, Cabaye, Tiote. W Evertonie też przecież są naprawdę świetni piłkarze przymierzani już do gry w najlepszych klubach jak choćby Fellaini, Baines, ale myślę że nawet Pienaar, Mirallas, Jagielka itd. W dodatku można zauważyć wyraźny trend przypływu dobrych piłkarzy z innych lig do Anglii. I jeszcze jedna rzecz o której bodaj wspominał kamil232. Jeśli jakiś topowy klub z Anglii chce jakiegoś piłkarza to generalnie go dostaje. Tak na dobrą sprawę realną konkurencję stanowi tylko Real i Barca, które nawet wręcz potrafi wyciągać najlepszych piłkarzy z tych brytyjskich zespołów, ale to w zasadzie wyjątki.

Napisałbym jeszcze pewnie więcej, ale niestety muszę już kończyć. Oczywiście nikt się ze mną nie musi zgadzać, ba, jestem nawet przekonany, że zaraz niektórzy się na mnie rzucą, ale przypominam, że to tylko moje prywatna, nieobiektywna opinia (choć pewnie do takiej aspirująca).
Nawet tego nie czytam. Brawa dla kierowcy.

Ty sie chyba Mateusz z Morrowem na glowy zamieniles.

Trzy grosze ode mnie. Jezeli ktos zapyta gdzie gra obecnie najsilniejszy zespol to nie ma watpliwosci ze w lidze hiszpanskiej. Jezeli jednak podejdziemy do sprawy przekrojowo to moim zdaniem najbardziej konkurencyjne wzgledem siebie druzyny graja w lidze angielskiej.
Dlatego w dyskusji ktora liga jest najsilniejsza opowiem sie po stronie zwolennikow Premiership. W lidze hiszpanskiej gra najlepsza druzyna na swiecie ale ona nie moze swiadczyc o sile calej ligi. Jezeli pojdziesz do przydroznego baru gdzie do kebaba dodaja kawior i trufle to nie powiesz ze to ekskluzywna restauracja. To raczej pewna aberracja i Barcelona jest wlasnie taka aberracja.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”