Widać po rekonwalscentach brak gry w ostatnim czasie. Anderson bajeczna piłka do Hernandeza przy bramce, potem jednak strasznie dużo strat i chaosu w jego poczynaniach. Nani bezbarwny, prawie wpisał się na listę strzelców ale obrońca wybił to z linii. Gra nie wygląda najgorzej, jesteśmy lepsi i powinniśmy wsadzić drugą bramkę. Biorąc pod uwagę, że kluczowi gracze odpoczywają przed Tottenhamem nie ma na co narzekać. Podwyższyć prowadzenie, utrzymać koncentrację i dowieźć ten awans.
Bardzo fajne zachowanie Hernandeza przy bramce. To lubię w naszym ataku w tym sezonie, przede wszystkim dobro drużyny.



