Tyle, że Valencia jest w takiej formie, że to jest osłabianie zespołu od początku meczu. Poza tym, Ekwadorczyk sam to czuje i puszczają mu nerwy, co tylko może wpłynąć na wykartkowanie tego zawodnika. Nie powiem, że się zdziwię jeśli Antonio zagra, ale byłby to ruch co najmniej nierozsądny. Prędzej widzę Kagawę na lewym skrzydle, gdzie grał dużą część meczu z LFC i Welbsa na prawym z Roo z przodu.
Do tego, nie przesądzałbym Rafaela w pierwszym składzie z THFC. 1.Ciągle gra. 2.SAF może chcieć wystawić zawodnika o bardziej defensywnym usposobieniu niż Brazylijczyk przeciw Bale'owi.



