Re: Widzew Łódź (zbiorczy)

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8601
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1565
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Widzew Łódź (zbiorczy)

Post autor: NoName1989 » 17 sty 2013, 14:02

Widzewiacy rozegrali drugi mecz sparingowy tej zimy, a pierwszy podczas zgrupowania w Uniejowie. Na podgrzewanym naturalnym boisku miejscowego ośrodka piłkarskiego imienia Włodzimierza Smolarka łodzianie spotkali się z drugoligową Calisią Kalisz i podopiecznych Sławomira Majaka pokonali 2:0. Obie bramki dla łódzkiej drużyny zdobył Veljko Batrović.

Na boisku pojawiło się 14 zawodników Widzewa. Trenerzy zdecydowali bowiem, że tylko część piłkarzy zagra w środowym sparingu, a pozostali będą mieli w tym czasie normalny trening i wystąpią w sobotnim meczu z Sandecją Nowy Sącz (początek o godz. 13).

W całym spotkaniu stroną przeważającą byli łodzianie, ale nie stworzyli oni zbyt wielu klarownych okazji. Do przerwy był wynik bezbramkowy, choć widzewiacy mieli najlepszą z możliwych sytuacji, do otwarcia wyniku. W 12. minucie w polu karnym gości faulowany był Batrović. Sędzia Paweł Wrzeszczyński z Kalisza podyktował jedenastkę, którą wykonywał Patryk Stępiński. Młody widzewiak nie zrobił sobie jednak prezentu na osiemnaste urodziny w postaci bramki, bo strzelił zbyt lekko i bramkarz obronił.

Batrović ponownie dał o sobie znać jeszcze przed przerwą. Nie wykorzystał dogodnej sytuacji. Z kolei kaliszanie mieli jedyną bramkową okazję w 37. minucie, kiedy Janusz Zając znalazł się w sytuacji sam na sam z Milosem Dragojeviciem. Czarnogórzec jednak pewnie obronił nogą strzał z bliska, rehabilitując się tym samym za wpadkę w poprzednim sparingu, z Turem Turek.

W drugiej połowie nastąpiły drobne korekty składu i znów przypomniał o sobie Batrović. W 60. minucie wykorzystał podanie Emersona Carvalho i zdobył prowadzenie dla widzewiaków. W 86. minucie sam je podwyższył. Co ciekawe, stało się to po wypracowanym przez niego rzucie karnym. Czarnogórzec nie był wyznaczony do wykonywania jedenastki, ale usilnie dawał sygnały, że chce uderzać i w końcu trener mu na to pozwolił. Batrović się nie pomylił i przypieczętował zwycięstwo.

Dodajmy, że mecz obserwowała liczna grupa kibiców Widzewa z Uniejowa, która głośnym dopingiem udowodniła, że w tym regionie łódzki klub może cieszyć się dużą popularnością.


Bramki:
1:0 Batrović (60)
2:0 Batrović (87) - rzut karny

Składy:
Widzew: Dragojević (46, Krakowiak), P. Stępiński, Phibel, Gavrić, Banasiak (69, Kowalski), Kowalski (46, Carvalho), Abbes (61, Mroziński), Kasprzak, Mroziński (46, Duda), Batrović, Radzio.
Mam nadzieję, że Batrović problemy zdrowotne ma już całkowicie za sobą, bo to, że z piłką dużo potrafi zrobić mówią wszyscy wkoło.

Wróć do „Polska”