Jest jeden punkt. Z jednej strony tylko jeden, z drugiej aż jeden. Było wiadomo, że to będzie trudny mecz ale mimo wszystko szkoda, że daliśmy sobie wdusić kilkadziesiąt sekund przed końcem. Nie mam większych zastrzeżeń do drużyny, graliśmy zachowawczo ale mam wrażenie, że takie było założenie. Tottenham ostatnio wygląda mocno i dzisiaj także zagrali bardzo fajne spotkanie. My czyhaliśmy na kontry i samo założenie się sprawdzało bo dobrze spisywała się nasza defensywa a jak już pojawiało się jakieś zagrożenie to świetnie bronił De Gea. Spurs prowadzili grę ale byliśmy na to przygotowani i dzisiaj IMO Ferguson dobrze zestawił skład. Poza obroną i De Geą trzeba pochwalić kolejny raz Carricka, który zagrał jak profesor i Cleverleya, który dobrze wywiązywał się ze swoich zadań. Rafael świetnie wyłączył Bale'a. Bardzo dobry mecz Welbecka, w drugiej połowie nieco przygasł ale przez większość meczu nasz najlepszy ofensywny zawodnik.
Tottenham grał dobrze i miał swoje okazje ale mimo wszystko powinniśmy to dowieźć, cóż nie zawsze szczęście może się uśmiechać do nas. Było 7 pkt, teraz jest 5, trzeba dalej skupić się na swojej robocie i nie pozwolić żeby ta strata punktów wybiła nas z rytmu. Teraz 10 dni przerwy od grania w lidze i przyjeżdża do nas Southampton.
Inna kwestia to sędziowanie. Foy dzisiaj się mylił w dwie strony, nie widział ewidentnych fauli Kagawy przed polem karnym, nie dał kartki bodaj Walkerowi za faul taktyczny kiedy po chwili za podobne przewinienie ukarał kartonikiem Carricka, nie gwizdnął też jednego albo dwóch rożnych dla Spurs, ja rozumiem, że warunki były trudne ale kuźwa, po tym jak nas przekręcił w meczu z Kogutami na OT człowieka krew zalewa jak nie gwiżdże dzisiaj znowu nam ewidentnego karniaka, który być może zagwarantowałby nam spokojną końcówkę i 3 pkt. Dobrze, że już nie gramy w lidze z Tottenhamem w tym sezonie bo pewnie znowu sędziowałaby ta oferma i pewnie znowu nie gwizdałaby nam karnych.
Aha, wydaje mi się, że w Madrycie wyjdziemy podobnym ustawieniem, może jedynie z kilkoma korektami personalnymi ale sam zamysł taktyczny będzie podobny.



