Identycznie było z Milanem i Yanga-Mbiwą. I fani Milanu szli tym samym tokiem rozumowania - że prędzej czy później dojdzie do skutku.Całosc zamieszania jest ponoc oparta na tym co powiedział Niccolin, wiec moze transfer dojdzie do skutku. Predzej czy pozniej.
Pojawiły się już informacje, że Niccolin gra na transfer z Turkami, tj. chce ugrać więcej od nich dzięki rzekomemu zainteresowaniu Interu.



