F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 02 cze 2005, 14:38

Jeśli Eto'o pokłócił się z Puyolem za "ułatwienie" Forlanowi zdobycia pichichi to ciekawe co zrobił Oleguerowi :wink: :twisted: Ten to się dopiero popisał :D Nie widziałem żeby 'Tarzan' w tym meczu zawinił przy którymś golu. Jeśli już to przy pierwszym, ale strzał był zza pola karnego i z gatunku "nie-do-obrony". Pretensje można mieć co najwyżej o dopuszczenie do strzału, ale to tak na siłę. Za to zupełnie serio można mieć pretensję o zmarnowanie karnego - tym Eto'o powinien się zająć, a nie kłótniami z trenerem i kolegami. :(
Co do Rijkaarda to chyba rzeczywiście mógł wystawić trochę lepszy skład wiedząc, że jeden z jego graczy walczy o indywidualną nagrodę. Absencja Ronaldinho była wystarczającym osłabieniem i Eto'o do wejścia Larssona sam musiał sobie wypracowywać sytuacje.
PS. Aniu skąd ta informacja o kłótniach Sammiego, może to jakaś dziennikarska kaczka?? Marca?? :? :P

Wróć do „Hiszpania”