O ile widzialem jakas logike w sprzedazy Wesa to juz w polaczeniu ze sprzedaza Cou i ona traci sporo na aktualnosci. Wydaje sie, ze w tym momencie nie liczy sie projekt sportowy (o ile w ogole jakis istnieje) i w zasadzie sprzedamy kazdego (Guarin, Ranocchia, Juan) jezeli tylko ktos zlozy oferte, nawet specjalnie niewygorowana.
Brazyliczyka mial przeciez na sprzedazy Holendra najwiecej zyskac. Zakladajac, ze przyjdzie Paulinho (co znowu nie jest wcale takie pewne bo w kazdym momencie moze wejsc klub z wieksza gotowka) to tez przeciez moze podzielic los Alvareza czy Vargasa (tego z Napoli) bo jednak miedzy pilka poludniowoamerykanska a europejska wciaz istnieje pewna roznica. Tzn sam uwazam, ze bylby to dobry transfer, ale jednak nie mowimy o pewniaku typu Messi, ktory bylby gwarancja pewnej jakosci.
Skoro jest az tak krucho z gotowka w klubie to powinnismy bardziej stawiac na wychowankow, ktorych produkujemy ostatnio na bardzo przyzwoitym poziomie. Przy czym wiadomo, ze nie zwojujemy z nimi nagle Ligi Mistrzow, ale chyba nie takie mamy aktualnie ambicje.



