Co za mecz. Na razie ani jednego przełamania (nie licząc rzecz jasna tie-breaków), ale obaj grają niesamowicie. To może się ciągnąć i 5 godzin i więcej jak się nic nie zmieni.
Aczkolwiek Andy prawdopodobnie jest zdecydowanie bardziej zmęczony poprzednimi meczami, szczególnie półfinałem i to się może okazać na koniec decydujące.



