Re: Arsenal FC - Liverpool FC

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Arsenal FC - Liverpool FC

Post autor: MGiggs » 30 sty 2013, 20:25

Daaaamian pisze:Zabawna była ta sytuacja z Nanim tak swoją drogą. Płacz i zgrzytanie zębami kibiców United, że Portugalczyk nie zagra do końca sezonu, a tu Nani po bodajże jednym spotkaniu odpoczynku wrócił do gry cały i zdrowy.

Giroud na szpicy, więc przynajmniej szybkościowo Carragher powinien dać radę.

przypomnij tylko że Nani dostał wyprostowaną nogą pod kolano z niezłym impetem- to że nie miał złamanej nogi to cud.Rzeczywiscie zabawne i mówi ten który Collociniego wyzywał od debili jak dużo mniej niebezpieczniej wszedł w Suareza :roftl3:

Wróć do „Anglia”