Dziwnie tak, przegrywać 0-2 i być niezadowolonym z remisu. Kiepsko. Na nasze szczęście, zremisował też Tottenham, chociaż Everton wygrał, więc oni kawałek odjechali. Myślę, że mimo wszystko wynik sprawiedliwy. Mogło być gorzej po pierwszej połowie, my też nie wykorzystaliśmy kilku sytuacji.
Jutro koniecznie trzeba kupić lewego obrońcę. Ale go nie kupimy. Bo po co.



